Pewnie zastanawiacie się jakie mam sny otóż moje sny są: pokręcone, mówią o pomieszczeniach które nie istnieją, i tłumaczą moją teorię przyszłości która idzie w złą stronę.
Na początku zacznijmy od snu który śnił mi się 2 razy czyli nieistniejące pomieszczenie w mojej szkole.
Wygląda to tak: Idę na ostatnie piętro szkoły po lewej stronie widzę szare drzwi i okrzyki dziecięce i jak to pomieszczenie otwieram to widzę jakieś dzieci bawiące się na placu zabaw który tam wstawiono. Od razu mówię że to tylko fikcja.
![]() |
| Ilustracja przedstawiająca ten sen |
Wygląda to tak: Leże w hamaku jako gruby.
![]() |
| Ilustracja przedstawiająca ten sen |
Wygląda to tak: Mam 19/20 lat chcę wydać samochód elektryczny z drewna który będzie wyglądać jak Fiat 126p (zwany też jako: Maluch).
![]() |
| Ilustracja przedstawiająca ten sen |
Ubiór tej postaci jest taki sam jak z miniaturki singla Girl (XL Version) lub z gry Twerking która ma trafić do systemu Natiobär 3.0 Home.
Wygląda to tak: Wychodzę z mieszkania.
Wygląda to tak: Jade na nietypową imprezę na którą mnie zaprosoli nieznani dla mnie ludzie. Impreza ta jest obchodzona w 100-letnim domu z drewna. I gdy byłem na miejscu to przy drzwiach wejściowych była jakaś babka która zapraszała mnie na impreze.




